DATA: | KATEGORIA: relacje

Każdy człowiek od początku życia posiada liczne emocjonalne potrzeby, które mogą być zaspokajane w kontakcie z najbliższym otoczeniem. Począwszy od najwcześniejszych stadiów rozwoju, w dziecku kiełkują potrzeby bezpieczeństwa, opieki, a później pragnienie autonomii i inne. Nie zawsze jednak wszystkie z nich mogą zostać zaspokojone. Dlatego też, mimo istotnych przemian, jakie zachodzą współcześnie w sposobie budowania związków, również dziś każdy z nas może posiadać głębokie tęsknoty, których ukojenia poszukuje w bliskich relacjach, będąc już dorosłym. Aby mogło to zostać zrealizowane i przynieść choćby powierzchowną ulgę, taka osoba przeważnie znajduje partnera o podobnej niezaspokojonej potrzebie i wchodzi z nim w specyficzną grę, w której oboje odgrywają przeciwstawne role – jedno z nich odgrywa rolę regresywną a drugie progresywną. Ta pierwsza zdominowana jest przez niedojrzałe oczekiwania związane z zaspakajaniem niespełnionej tęsknoty, a druga jest oparta na wyparciu własnych potrzeb i skupianiu się na zaspakajaniu tych samych pragnień u partnera.

Mechanizm ten opisał szwajcarski psychiatra, dr Jurg Willi jako zjawisko koluzji. Zgodnie z jego koncepcją ludzie dopasowują się na zasadzie dwóch przeciwnych stron tego samego medalu. Pomimo wrażenia stanowienia skrajnych odmienności, charakteryzuje ich ten sam problem. Tym samym tworzy się pozornie dobrze funkcjonujący system, w którym znajduje się zarówno osoba obdarowująca jak i obdarowywana. Oboje partnerów umacnia wygodny status quo, jednak ponieważ nie rozwiązuje on rzeczywistych, głębokich problemów, z czasem ulegają one jednak eskalacji i pogłębieniu, a w związku pojawiają się wzajemne rozczarowanie i poczucie niezadowolenia.

Cztery typy koluzji

Jurg Willi, inspirując się teoriami psychoanalitycznymi, opisuje cztery zasadnicze rodzaje koluzji. Bazują one na podstawowych problemach, mogących znajdować swoje źródła w poszczególnych etapach dziecięcego rozwoju opisanego przez Freuda. Należy wspomnieć, że jedna osoba może identyfikować się z więcej niż jednym z wymienionych deficytów, więc mogą się one wzajemnie na siebie nakładać.

  • Koluzja narcystyczna – opiera się na niezaspokojonej potrzebie poczucia bycia ważnym i uzyskiwania bezwarunkowej akceptacji. Przejawia się to niskim poczuciem własnej wartości, z którym każdy z partnerów radzi sobie w odmienny sposób. Pierwszy pragnie podziwu i aprobaty a drugi identyfikuje się z wyidealizowanym Ja partnera, aby w ten sposób dowartościowywać własne Ja. Centralnym tematem tego rodzaju koluzji jest wytworzenie stanu jedności i zlania się ze sobą. Z biegiem czasu jednak osoba o przejawiająca postawę progresywną może odczuć zmęczenie tym stanem i znaleźć w sobie potrzebę większej separacji, natomiast partner o nastawieniu regresywnym może doświadczyć rozczarowania idealizowaną dotąd drugą połówką.
  • Koluzja oralna – bazuje na niezaspokojonej potrzebie troski i opieki. Osoba o nastawieniu progresywnym poszukuje kogoś, kto zapewni jej realizację potrzeb związanych z barkiem poczucia bezpieczeństwa. Może ona mieć trudności w radzeniu sobie z własnymi impulsami i stresem. Osoba komplementarna często jest skłonna niesienia pomocy, troski i ciepła dla swojego partnera. Sytuacja związku opartego o ten rodzaj koluzji z biegiem czasu zaognia się, ponieważ żądania partnera oralnego rosną, stając się jednocześnie źródłem frustracji dla obojga partnerów. Partner komplementarny doświadcza jednocześnie coraz większej złości i uczucia wykorzystania w związku z niesymetrycznym charakterem relacji.
  • Koluzja sadystyczna – ten typ koluzji bazuje na konflikcie pomiędzy potrzebą niezależności i uległości, co często ma swoje podłoże w nadmiernej kontroli ze strony rodziców lub zupełnym jej brakiem w dzieciństwie partnerów. Partner dominujący wymaga bezwzględnego posłuszeństwa i szacunku, osoba pasywna zaś ma tendencję do rezygnowania z własnej inicjatywy i autonomii na rzecz uzyskania większego poczucia bezpieczeństwa. Problemy w tym rodzaju związku mogą eskalować, ponieważ z biegiem czasu osoba progresywna, żądając nadmiernego podporządkowania, zaczyna przyjmować postawy sadystyczne wobec partnera represywnego, co staje się dla niego źródłem znacznego cierpienia i poczucia krzywdy.
  • Koluzja falliczno-edypalna – głównym tematem gry jest potwierdzenie własnej identyfikacji płciowej. Odbywa się to przeważnie poprzez zaprzeczanie własnym cechom kulturowo kojarzonych za męskie przez kobiety (takich jak siła, sprawczość) a przez mężczyzn cechom uznawanym za damskie (np. wrażliwość, czułość). Odgrywanie takich sztywnych ról w perspektywie długoterminowej może powodować ograniczenie rozwoju partnerów i eskalację obustronnej frustracji.

Partnerzy budujący związki w oparciu o koluzję w naturalny sposób przyczyniają się do powstania kryzysu ich własnej relacji w przyszłości. Jest to zazwyczaj wynikiem niezrozumienia wzajemnych, tożsamych potrzeb oraz braku symetrii w odgrywanych rolach, z co czasem budzić może poczucie niesprawiedliwości i frustracji w przynajmniej jednej ze stron.

Nie ulega wątpliwości, że każdy człowiek wnosi do związku własne doświadczenia i tęsknoty, które pragnie zaspokoić. Mimo to nie każda relacja miłosna musi być oparta o któryś z rodzajów koluzji. Aby rozwiać wątpliwości dotyczące funkcjonowania własnego związku warto jest zastanowić się nad jego następującymi cechami: Czy obydwoje partnerów w tej relacji czuje się równoważnie? Czy w waszych zachowaniach można rozpoznać stale przejawiającą się postawę regresywną i progresywną?

Agata Przybylska – absolwentka psychologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, studentka dietetyki w Akademii Wychowania Fizycznego im. E. Piaseckiego.

Główne zainteresowania: psychologia kliniczna, psychodietetyka, psychologia osiągania celów, zaburzenia odżywiania.

Bibliografia

  • Jurg, W. Związek Dwojga. Psychoanaliza Pary. Warszawa: Fundament, (2014).